BaKon 950D przenośna stacja lutownicza

Nasze warsztaty i sprzęt w nich przydatny ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
l3n1n
Moderator
Posty: 322
Rejestracja: 28 paź 2017, 8:46
Lokalizacja: 3M

BaKon 950D przenośna stacja lutownicza

Post autor: l3n1n » 28 maja 2019, 9:24

Unpacking

Poprosiłem na forum o pomoc przy wyborze stacji lutowniczej. Szukałem czegoś lekkiego i miałem tu przede wszystkim na myśli kolbę, której waga pozwoliłaby mi na swobodne i precyzyjne lutowanie małych elementów. Do tej pory posługiwałem się stacją lutowniczą W.E.P. 898BD, która posiada Hot Air oraz kolbę. Jest ona w dalszym ciągu sprawna jednak ja zawsze szukam czegoś innego, lepszego, czegoś "bardziej". No i za radą SunRivera i Tungu zakupiłem stację Bakon 950D. W związku z tym że kupowałem do firmy nie mogłem sobie pozwolić na zakup z Chin bo potrzebowałem faktury w złotych polskich. Zakupiłem więc w Gotroniku w którym już kilkakrotnie dokonywałem zakupów. Teoretycznie mogłem kupić taniej tę lutownicę poprzez allegro w firmie Reball, jednak kalkulowałem, że w Gotroniku dostanę w komplecie 5 grotów w tym ten, na którym zależało mi najbardziej a mianowicie T13-BC1. Jak postanowiłem tak zrobiłem i zakup właśnie trafił na moje biurko.

Obrazek

Paczuszka przyszła pięknie opisana w naszym ojczystym języku i od razu wiedziałem co jest w środku :D.
Po otwarciu pudełka moim oczom ukazał się taki oto przyjemny bałaganik:

Obrazek

Wywaliłem całość na biurko i poukładałem.

Obrazek

Jak widać przyjemny zestawik. Znajduje się w nim oprócz zasilacza i kolby kilka grotów, przejściówka do wtyczki elektrycznej na rynek EU oraz podstawka pod lutownica z gąbką, o której lepiej nie wspominać :).

Sama stacja, która wygląda jak zasilacz prezentuje się solidnie. Jak na swój wygląd zaskakuje lekkością co nie jest zbyt dobrym prognostykiem na trwałość tego urządzenia. Transformator toroidalny, który zakupiłem do stacji lutowniczej projektu Nefurious19, zgodnie zresztą z zaleceniami projektanta waży pewnie ze trzy, cztery razy tyle co cała stacja Bakon 950D. I tam wiem, że mam zagwarantowana długą i właściwa pracę urządzenia. Mam nadzieje, że mój chiński nabytek nie padnie zbyt szybko.

Obrazek

Stacja wyposażona jest w wyświetlacz ledowy trzycyfrowy, który wskazuje wybrana temperaturę oraz przyrost lub spadek tejże temperatury a także komunikaty systemowe, na przykład o odłączonej kolbie od stacji. Oprócz tego ma dwa przyciski do regulacji ustawień temperatury, włącznik uruchamiający stację,

Obrazek

gniazdo do kolby, standardowe oraz obok gniazda coś co wygląda jak przycisk ale przyciskiem nie jest i na obecną chwilę nie doszedłem do czego to służy.


PS. Już wiem :)
Przetłumaczyłem instrukcję w języku chińskim dołączoną do zestawu. Jest to zatyczka otworu pod która znajduje sie rezystor nastawny do kalibracji temperatury. (Dzięki Google za translatora z fotografii :))


Obrazek

Od spodu stacji znajdują się zaczepy nieumożliwiające zamocowanie stacji na stałe na przykład na biurku lub ścianie. Doprowadzono do stacji przewód, solidny ale mało elastyczny, który nie za bardzo pozwala na dowolne ustawienie stacji na biurku. Przewód, jak już wspomniałem zakończony jest chińską wtyczką. Natomiast odpłynąłem gdy wziąłem do ręki przewód od kolby. Po prostu rewelacja. Miękki i wytrzymały, sama przyjemność gdy trzeba manipulować kolbą.

Obrazek

Kolba jest bardzo wygodna i lekka. Myślę, że będzie się nią wygodnie lutowało. Wymiana grota przebiega błyskawicznie aczkolwiek sposób mocowania tego grota napełnia mnie obawą, że w bliżej nieokreślonej przyszłości wypadnie mi ten grot z kolby na ziemię :).
Groty to bardzo ciekawe rozwiązanie. Spotkałem się już z podobny rozwiązanie w innej posiadanej przeze mnie lutownicy, jednak te, są jeszcze dłuższe. Mam nadzieję, że spełnią moje oczekiwania.

Obrazek

Obrazek

I na koniec zostało mi napisanie słowa na temat "podstawki pod lutownicę". Jest to po prostu Tragedia przez duże, wytłuszczone T. Nie będę nawet pisał krytycznie. Być może ktoś, kto nie dysponuje podstawką pod lutownicę uzna to za podstawkę pod lutownicę i będzie tego używał. Dla mnie jest to absolutnie nie nadające się do pracy. Jednak jest to tylko mała rysa na ogólnym, dobrym wrażeniu jakie wywarła na mnie stacja lutownicza Bakon 950D.

Obrazek

Teraz zajmę się przetestowanie praktycznym i jeśli ktoś będzie ciekawy jak mi się pracuje z nowym nabytkiem to coś na ten temat napiszę.

ODPOWIEDZ