Studenci z wymiany - Khadas w niewoli u lamera

Forum poświęcone układom SBC (Single Board Komputer) opartych o SoC Amlogic
Regulamin forum
Obrazek

Amlogic Khadas VIM1 BASIC
SoC: Amlogic S905 Quad Core ARM Cortex-A53 Mali-T450MP5 GPU UHD H.265/VP9 60fps HDR10 oraz HLG HDR

Obrazek

Amlogic Khadas VIM2 PRO
SoC: Amlogic S912 Octa Core ARM Cortex-A53 Mali-T820MP3 GPU HW UHD H.265/VP9 60fps HDR10 oraz HLG HDR
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
l3n1n
Moderator
Posty: 189
Rejestracja: 28 paź 2017, 8:46
Lokalizacja: 3M

Studenci z wymiany - Khadas w niewoli u lamera

Post autor: l3n1n » 21 paź 2018, 13:37

Tak to jest, jak w ręce lamera wpadnie coś miłego dla oka, to musi napotkać na problemy. Jeżeli przyjmiemy to jako regułę to w moim przypadku nie będzie wyjątku. Ale od początku.

Jak może już wiecie, albo i nie, w ramach studenckiej wymiany z Sunriverem w moje ręce wpadł Amlogic Khadas VIM. Urządzenie owo opisywał już Sunriver zarówno na blogu jak i na forum.. Dlatego ciężko mi będzie napisać coś nowego, rewolucyjnego czy też mądrego :).

Otrzymałem przesyłkę od naszego guru i powiem wam, że przy unpackingu zrobiłem naprawdę wielkie oczy. Widziałem już sporo cacuszek elektronicznych bo jestem z wykształcenia gadżeciażem i przepadam za wszystkim co jest piękne, drogie i funkcjonalne. Ale Khadas w naszej branży jest naprawdę perełką. Niewielki, pięknie obudowany i opakowany. To jest to co widzimy na pierwszy rzut oka. Już samo opakowanie, świetnie spakowane, oryginalne i absolutnie pozbawione nawet odrobiny tandety robi wrażenie.

Obrazek

Rzekłbym, że to podręcznikowy wręcz wzór tego jak atrakcyjnie zapakować produkt. Jakość opakowania jest istotna. Spójrzcie na produkty Apple czy chińskiego Mi. Oni wiedzą jak zagrać na naszej próżności, tak by zachęcić nas do zakupienia towaru. To jest coś co z pewnością wpływa na nasze podejście do producenta i sprawia, że w przyszłości będziemy chcieli kupować jego kolejne produkty. I tak jest w tym przypadku.

Obrazek

Jednocześnie zauważcie, że nie ma tu miejsca na niepotrzebny przepych, zestaw przedstawia się schludnie ale skromnie. Nie ma zbędnych wodotrysków, a opakowanie jest praktycznie nie dużo większe niż nasz mały VIM.
Przyglądałem się tej maszynce długo i im dłużej patrzyłem tym bardziej nie mogłem wyjść z podziwy dla jej urody. Płytka została zaprojektowana naprawdę bardzo mądrze pod względem rozwiązań technicznych.

Obrazek

I do tego ta obudowa... Coś pięknego. Niby kawałek pleksiglasu ale jaki. I jak wykonany. To trzeba zobaczyć na własne oczy, bo żadne zdjęcia nie potrafią oddać tego, jak ta maszynka wygląda w rzeczywistości.
Pomimo upakowania na płytce sporej ilości układów i elementów nie stwarza ona wrażenia przeładowania. Wszystko jest zrównoważone i poukładane tak, że widzimy kawał solidnej pracy inżynierów i projektanta.
Frontowy panel, pomimo sporej ilości gniazd także sprawia pozytywne wrażenie. Mamy dwa gniazda USB Host typu A, rozłożone na dwóch krańcach frontowej powierzchni. Gniazdo USB typu C, do którego mam niestety poważny zarzut, pełnowymiarowe gniazdo HDMI, gniazdo karty micro SD, gniazdo LAN. Wszystko to upakowane obok siebie, a jednak nie widać tłoku. Moim zdaniem naprawdę to dobrze przemyślano. Gniazda USB A umożliwiły mi miedzy innymi podpięcie pendrive oraz klawiatury Logitecha z touchpadem. Nie miałem problemu ze znalezieniem kabla HDMI, bo w końcu w domach mamy sporo urządzeń, które obsługują ten standard. Wszystko to co zawiera panel przedni jest naprawdę potrzebne. Natomiast USB C... No właśnie, z tym mam dylemat, wprawdzie producent zapewnił ten rzadko jeszcze spotykany kabelek ale nie uwzględnił tego, że obecnie w komputerach zasilanie z USB ma niezbyt duży amperaż, a Khadas niestety potrzebuje tego amperażu sporo, bo około 2,5A. A gniazdo USB C jest jednocześnie naszym oknem na świat.

Obrazek

Czyli umożliwia nam komunikację z naszym Khadasem i programowanie naszego urządzenia. Jednak Skoro podłączamy go do zasilania przez USB C to jak się z nim skomunikować? No właśnie jak?

Mój egzemplarz otrzymałem od Sunrivera z wgranym Androidem. Nie przepadam za tym systemem i proszę o wybaczenie tego faktu przez fanów Androida. Po prostu w zamierzchłej przeszłości miałem Samsunga Galaxy S2, i wtedy ten system mocno mnie denerwował, dlatego przeszedłem na IOS. Teraz widząc ten system postanowiłem, po krótkim obejrzeniu co on tam ma, pozbyć się go na rzecz Linuksa. Na stronie Khadasa można znaleźć sporo różnych obrazów systemów, które można wgrać na nasza maszynkę. Można też wgrać dwa systemy na raz co zaprezentował nam już Sunriver. Jednak nie wszystko jest takie różowe w rzeczywistości. Jak zmienić system nie mając wejścia przez USB? Wgrać go po uarcie korzystając z pinów powiecie. Otóż to przeczytałem specyfikację, sprawdziłem pinologię, podłączyłem się przez przejściówkę i...

Obrazek

jest połączenie!!!
Wchodzimy po COMie i widzimy znak zachęty....

Obrazek

Niby ok jednak gdy chcemy, korzystając z oprogramowania do aktualizacji softu dla Khadasa, wrzucić tam jego obraz to niestety okazuje się, że rzeczone oprogramowanie nie ma kontaktu z Khadasem. No ok spróbujmy innej metody, nagrywamy obraz Linuksa na kartę SD i próbujemy uruchomić aktualizację z karty i....

Obrazek


Znowu błąd :(. Co za porażka. Wczytuje się w manual i widzę, że aby wgrać oprogramowanie należy przytrzymać przycisk POWER i jednocześnie nacisnąć przycisk RESET. Potem odczekać parę sekund (w jednym miejscu na stronie Khadasa znalazłem, że tych sekund ma być dziesięć w innym, że trzy) i puścić przycisk POWER. Powinno nastąpić wgranie systemu. No OK robimy jak kazali. Niestety kolejna porażka. Okazuje się, że ściągnąłem obraz do uruchamiania z kardy microSD a nie do wgrania w pamięć EMMC. Ponownie ściągam obraz, przy czym transfer mam fatalny i bliski jestem to pizgnięcia komputerem o ziemię.

Obrazek

W końcu ściągnąłem obraz, wgrałem go na kartę i nastąpił cud.

Obrazek

Udało mi się wgrać Linuksa.

Obrazek

Mówię to oczywiście z przekąsem i to skierowanym do samego siebie. Bo gdybym przeczytał uważnie po raz czwarty to co napisał Sunriver na blogu to pewnie nie miał bym klopotów przez które przechodziłem. Ale ja niestety jestem Zosia Samosia i najpierw coś robię a potem czytam instrukcję.

Obrazek

Finis coronat opus, chciało by się powiedzieć, cytując Owidiusza.

Obrazek

Jednak aby nie narzekać zbytnio na wgrywanie systemu powiem wam, że były to tylko złe miłego początki. Obecnie wiedząc z czym to się je, wgrywam system bez żadnego problemu i nie zajmuje mi to zbyt wiele czasu. Jeszcze na koniec chciałbym wam zaprezentować jak pracuję z Khadasem. Nie zrobiłem filmu, bo nikt nie chce tego oglądać ale popatrzcie na mój zestaw specjalny: Cola + Duże Frytki + Podwójny Big Mac:

Obrazek

Khadasik znakomicie współpracuje z zestawem kupionym za niecałe 100 zł na Ali: 7" wyświetlacz z pełnym wyposażeniem :)

Obrazek

Zestaw z Khadasem, a właściwie Khadas z zestawem działa rewelacyjnie, do tego klawiaturka Logitecha K400R, z touchpadem i miałem super zabawę :)

Obrazek

No dobra, starczy już tego komiksu. Pewnie nikt tego nie doczyta do końca, bo komu by się chciało? Za to, będąc pod wrażeniem nowej zabawki z pewnością będzie mi się chciało dalej odkrywać jej możliwości. Jestem ciekawy czy wy także miewacie takie zamotane przygody jak ja, czy tylko ja jestem taka oferma :).

Obrazek

Awatar użytkownika
tungu
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 21 maja 2018, 17:44

Re: Studenci z wymiany - Khadas w niewoli u lamera

Post autor: tungu » 21 paź 2018, 14:44

"Jestem ciekawy czy wy także miewacie takie zamotane przygody jak ja, czy tylko ja jestem taka oferma" - suspens godny mistrza Hitchcock'a.
A art ciekawy, ciekawy.

ODPOWIEDZ