Jak przywrócić firmowe DEMO

Wszystko co dotyczy płytek z rodziny Discovery firmy STM
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
l3n1n
Moderator
Posty: 307
Rejestracja: 28 paź 2017, 8:46
Lokalizacja: 3M

Jak przywrócić firmowe DEMO

Post autor: l3n1n » 19 lip 2019, 13:42

W związku z tym, że kolejny raz kupując płytkę od firmy ST napotkałem problem z uruchomieniem dema, które teoretycznie powinno być wgrane fabrycznie postanowiłem napisać tego posta aby w przyszłości ponownie nie motać się z wyszukaniem informacji jak przywrócić demo.
Właśnie, przywrócić. To jest także słowo kluczowe. Bo z czasem, gdy już naszą płytką się nabawimy, w sensie, że nauczymy się tego co potrzebujemy lub tez nie nauczymy się bo stwierdzimy, że jesteśmy gamonie i nie damy rady, przyjdzie być może czas by się jej pozbyć. Mi się w prawdzie to nie zdarza gdyż jestem zbieraczem elektrozłomu ale Wy to nie ja i różnie w życiu może się ułożyć.
Ostatnio zakupując płytkę STM32MP1-DK1 miałem ten problem, że demo na karcie było uszkodzone. Tam sprawa była prosta. Ściągnąłem obraz demo z st.com a następnie przy pomocy programu Win32DiskImager wgrałem je na kartę i po uruchomieniu z nowej karty płytka zadziałała bezbłędnie.
Tym razem na ten problem natrafiłem na płytce STM32L0538-DISCO.

Obrazek

Zakupiłem ją specjalnie po to żeby przejść super kurs Elvisa dotyczący USB. Bo widzicie, do mnie przemawia doświadczenie organoleptyczne a teoria wnosi trochę zbyt mało. Dlatego muszę ponosić koszty i zwiększać ilość sprzętu jaka się wokół mnie gromadzi. Podłączyłem więc płytkę mając chwilę wolnego czasu i patrzę, że nic się nie dzieje. Wlazłem na Youtube i wyszukałem film dokumentujący otwarcie płytki. Widzę, że coś się tam dzieje na wyświetlaczu z e-papieru, mrugają wesoło ledy i generalnie jest ciekawie. A u mnie poza ledem zasilania jest ciemno jak u pani Kropidłowskiej pod spódnicą. Podłączałem na wszystkie sposoby, w końcu już chciałem bezpośrednio po 230V podłączyć co by ową płytkę przekonać do współpracy. Słyszałem, że tak czyniły pewne służby bezpieczeństwa w państwach… no nie będziemy pisali w których bo po co wytykać naszym sojusznikom Guantanamo ;p. Jednak powstrzymałem się przed taką perwersją i przypomniałem sobie, że przecież ST zamieszcza właśnie takie obrazy demo i może po prostu u mnie zapomnieli lub coś się wzięło i zepsuło w trakcie wgrywania. Poszukałem i znalazłem pod adresem https://www.st.com/en/evaluation-tools/ ... very.html# stronę na której w zakładce RESOURCES był link do czegoś o nazwie „Compiled demos”. Wlazłem tam i ściągnąłem plik en.32L0538DISCOVERY_Demo.zip w którym krył się katalog 32L0538DISCOVERY_Demo z podkatalogiem Binary i plikiem readme.txt. Z pliku readme.txt dowiedziałem się co za cuda zawiera demo oraz że plik STM32L053C8-Discovery_Demo_V1.0.0.hex znajdujący się w podkatalogu Binary mogę wgrać na przykład przy pomocy (cytuję): „…STM32 ST-LINK Utility, available for download from www.st.com...”. Skoro tak to uruchomiłem wspomniany program bo używałem go już kilka razy do innych niecnych celów. Wczytałem do programu hex’a a następnie sconnectowałem się z płytką. Tu tylko wspomnę, żebym pamiętał co robić następnym razem, że aby połączyć się z uC należy po naciśnięciu przycisku „CONNECT” w programie nacisnąć przycisk „RESET” na płytce. Gdy to nastąpimy w okienku dialogowy zostaniemy o tym fakcie poinformowani. Wtedy z menu „TARGET” wybieramy pozycję „Program” lub dla pewności „Program & Verify” i w okienku które się nam pojawi naciskamy START.

Obrazek

Po paru sekundach nastąpi wgranie i sprawdzenie wgranego DEMO. Teraz wystarczy odłączyć na chwilę płytkę od zasilania i ponownie ją podłączyć. Okazuje się że wszystko pięknie działa. Przy okazji warto też upgrejdować firmware naszego st-linka na płytce.

Obrazek

I to na tyle. Tekst lamerski dla lam, ale w sumie jak zwykle napisałem go dla siebie, że pamiętać i nie błądzić więcej.


Tu krótki film ilustrujący odzyskany program DEMO:


ODPOWIEDZ